Zastanówmy się. Czy Stwórca, nawet jeśli byłby to znany nam religijny punkt widzenia Boga— choć ten aktualnie nie jest mi najbliższy, możesz też wstawić tu inne słowo: Źródło, Życie, Bóg, wybierz, jakie chcesz— mógłby stworzyć coś, kogoś wartościowego i bezwartościowego? Kogoś lepszego i gorszego? Kogoś, kto zasługuje na wszystko, co najlepsze, i kogoś, kto nie zasługuje na nic pięknego? Wartościowe życie i bezwartościowe życie? Jak myślisz?

Jeśli przyjąć, że jednak trzeba zasłużyć na to, by czuć się wartościowym, to odpowiedzmy sobie na pytanie: kto wyznacza wartość? Co wyznacza wartość? Jak na to spojrzeć— może oczami systemu i wtedy ktoś bogaty materialnie, płacący podatki jest wartościowy, a bezdomny nie? A jeśli ten bogaty, jest bogaty, bo okrada innych? A bezdomny jest buntownikiem pełnym miłości,nie mieści mu się w głowie, co się dzieje na świecie, w życiu nikogo nie skrzywdził? A może Norwedzy są wartościowi, a Szwedzi już nie? Polacy są, a Niemcy nie? Katolicy są, a islamiści już nie? Bogaci materialnie są, a biedni nie? Europejczycy są, a Afroamerykanie nie? Prezesi firm są, a sprzątacze nie? Przyklejamy etykietki natychmiast, ale one niewiele mają wspólnego z tym, kim jest naprawdę dany człowiek. Więc kto wyznacza wartość? Religia? Prawo? System? W pewnym sensie niestety dokładnie tak jest i czy jesteśmy wartościowi, bo się podporządkowujemy pod te zakazy i nakazy? A jeśli nie, to już nie jesteśmy wartościowymi? Znaczyłoby to, że poczucie własnej wartości jest warunkowe. A może wyznacza to moda, trend, status materialny, bycie w związku albo bycie singlem, bycie w małżeństwie, posiadanie dzieci, bycie wykształconym, posiadanie domu i samochodu, posiadanie helikoptera, prowadzenie firmy, bycie prezesem, lekarzem, prawnikiem? Co musimy mieć i kim być, żeby czuć się wartościowymi? Bo to, że jesteśmy,nie wystarcza, prawda? Dlaczego nie wystarcza? Obserwujemy to na co dzień— za czymś biegniemy, tylko za czym?

Nikt nie jest w stanie Cię obrazić, urazić, jeśli masz wewnętrzną siłę. Ktoś może próbować i mówić na Ciebie coś przykrego albo mówić nieszczere pochlebstwa, ale Ty będziesz wiedzieć, że to nie mowa o Tobie i nie jest to istotne,nie musisz się tą opinią przejmować, bo znasz siebie, bo wiesz, kim jesteś. Wtedy ta opinia nie stanie nam na drodze w doświadczaniu życia tak, jak chcemy je doświadczać,nie będziemy podejmować decyzji przez pryzmat łatki, etykiety, którą nam nadano, ale przez pryzmat tego, że wiemy, kim jesteśmy, a kim nie. A jesteśmy wartościowi, wyjątkowi. Nie dlatego, że dużo osiągnęliśmy, posiadamy 3 samochody i willę, ale dlatego, że istniejemy. Bo jeśli liczyło by się tylko to co mamy, jak modnie się ubieramy, to jak spojrzeć na niemowlę? Każdy jest wartościowy, choć nie każdy o tym pamięta.

Fragment książki — ” Bezwarunkowa wartość”

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CONTACT US

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Wysyłanie
Bezwarunkowawartosc.pl 2017

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

%d bloggers like this: