Często pisze o tym, że pięknie zaczyna się dziać w naszym życiu, w naszych relacjach, jak zaczynamy kochać siebie, jak mamy ze sobą zbudowaną piękną relacje. Dziś podzielę się z Tobą co mam konkretnie na myśli, co to oznacza piękna relacja i jak ją się buduje?

Buduje się ją krok po kroku, to codzienne wybory, Twój kierunek uwagi, Twoje podejście, to na czym jesteś sfokusowana powoduje, że jest jak jest.

Są pewne piękne zachowania, które jeśli są dominujące, to pomagają w budowaniu relacji, jak i są destrukcyjne, które jeśli są dominujące, to powodują, że ta relacja nie jest piękna, bo nie zachwycająca, a raczej dająca wiele frustracji, niezadowolenia, niepozwalająca na cieszenie się życiem, a nawet czasami toksyczna. Ze sobą relacje buduje się podobnie jak z kimś. Tu decydujący jest Twój kierunek uwagi, Twoje podejście, to Ty wybierasz reakcje wiele razy dziennie, każda sytuacja, która nadchodzi jest neutralna, a Ty nadajesz jej znaczenie, do Ciebie należy wybór, czy wstajesz rano uśmiechasz się do siebie, witasz z radością dzień, czy od rana jesteś wściekła, kąśliwa, koncentrujesz uwagę na tym, co jest nie tak, a nie na tym, co jest ok.

Do Ciebie należy wybór, czy koncentrujesz się na docenianiu tego, co masz, czy skupiasz się na brakach, ciągle narzekając, jak jest źle, ale specjalnie nic z tym, nie robiąc, bo nie szukając rozwiązań, jak to zmienić, a więc nie zmieniając tego.

Im więcej czegoś robisz, tym więcej tego jest.

Więc im bardziej jesteś sfokusowana na szczerej wdzięczności, na zadowoleniu, to takie przeważnie są Twoje dni, jeśli natomiast jesteś sfokusowana na narzekaniu, czepianiu się, to też takie przeważnie są Twoje dni. Tutaj pomoże obserwacja siebie i wyciąganie z tej obserwacji wniosków.

Bardzo ważną kwestią jest też, jak wyglądała Twoja przeszłość, w sensie zobaczenie z czego wynika Twoje zachowanie dzisiejsze, Twoje wybory, z czego wynikają Twoje przekonania? Bo często jest to powiązane z dzieciństwem i z wychowaniem.

Więc podstawowe pytanie, które warto sobie zadać, to czy to jak jest dziś, to jak Cię ukształtowano, czy to jak siebie traktujesz, jak traktujesz innych, to jak się ze sobą czujesz, daje Ci poczucie szczęścia, czy raczej cierpienia?

Jeśli nie zbudowano w wychowaniu w stosunku do Ciebie w dzieciństwie poczucia własnej wartości, to konsekwencją tego są w wieku dorosłym różne skrajności, można je nazwać inaczej kompleksy, nieuzdrowione rany, które powodują, że jesteśmy niezdolni do kochania, do cieszenia się w pełni życiem, dlatego w takiej sytuacji trzeba zająć się zbudowaniem poczucia własnej wartości.

Uważam, że dobrym początkiem jest zrobienie porządku z żalem, urazami, bólami co do przeszłości. Trzeba je wyrazić, uzewnętrznić mądrze, więc nie mam oczywiście na myśli zemsty, bo ona nie uzdrawia, tylko inne zdrowe, proste sposoby, choćby wykrzyczenie się, ale nie na kogoś oczywiście, tylko po prostu wyrzucenie na zewnątrz bez krzywdy dla siebie, czy kogokolwiek, to co boli, zalega, powstrzymuje przed czerpaniem radości z życia, ciało pokaże Ci jak chce ten ból wyrazić, bo jest mądre.

Co do posprzątania przeszłości, to bardzo uzdrawiające dla mnie osobiście były spotkania z moim wewnętrznym dzieckiem, danie mu tej miłości, uwagi, wiary, w nie, której nie dostało od rodziców, to dało zaspokojenie i wewnętrzne szczęście.

Oczywiście wybieranie tego, co buduje relacje, nie spowoduje, że w Twoim życiu nigdy nie będzie smutku, wkurzenia, że będzie tylko przyjemnie, radośnie, jak to w życiu będzie różnie.

Jakie zachowania dominujące, budują piękną relacje ze sobą, z innymi?

Taktowna szczerość

Rozmowa

Docenianie

Kibicowanie

Wspieranie

Troska

Zaufanie

Wyrozumiałość

Umiejętność wyrażania mądrze emocji, czyli bez krzywdy dla siebie, czy innych ludzi.

Spełnianie swoich potrzeb.

Pozwalanie innym żyć, tak jak tego pragną. T

Traktowanie innych tak, jak samemu chcę się być traktowanym.

Postawa asertywna, umiejętność mówienia nie.

Umiejętność wyznaczania granic.

Umiejętność słuchania

Umiejętność rozwiązywania konfliktów.

Umiejętność uczenia się z porażek.

Realizacja swoich pragnień, dążenie do ich spełnienia.

Robienie tego, co się kocha.

Słuchanie głosu swojej intuicji.

Dobre, pozytywne nastawienie.

Dostrzeganie piękna w sobie, w innych, w świecie.

Zachwyt

Mówienie prawdy

Skupianie nie się na tym, co jest ok, poczucie wdzięczności.

Skupianie się na docenianiu tego, co mamy, na cieszeniu się z małych rzeczy.

Sprzyjające, zdrowe nawyki.

Umiejętność rozwiązywania problemów.

Postawa ucznia, uczenie się życia z życia, wyciąganie wniosków.

Wymaganie od siebie, nawet jak inni nie wymagają.

Umiejętność przyznania się do błędów, przeproszenia.

Obserwacja swoich zachowań, wyciąganie wniosków.

Edukacja Inwestowanie w siebie.

Wiara w siebie.

Wybaczenie sobie i innym.

Zrozumienie, że wszyscy się tu uczymy.

Szacunek

Dotrzymywanie słowa, obietnic.

Otwarty umysł na nowe.

Poznawanie siebie w różnych sytuacjach.

Próbowanie nowych rzeczy.

Odwaga

A jakie zachowania dominujące, nie pomagają w zbudowaniu zdrowej relacji, bo są destrukcyjne?

Narzekanie

Pretensje

Obwinianie

Tłumienie emocji

Nie umiejętność przyznania się do błędu, przeproszenia.

Zawziętość

Zazdrość

Zemsta

Kontrola

Ignorancja

Nie umiejętność rozwiązywania konfliktów, problemów, chowanie głowy w piasek, gdy się pojawią, uciekanie, albo udawanie, że ich nie ma, choć są.

Nie umiejętność uczenia się z porażek, a dołowanie się nimi.

Brak szczerej rozmowy.

Czarnowidztwo

Czepialstwo

Nuda

Obrażanie się, fochy, brak rozmowy, tylko komunikaty, trzaskanie drzwiami, nie umiejętność nazwania tego, co się czuje.

Nie umiejętność słuchania.

Kłamstwa

Żądania

Traktowanie innych jak swoją własność.

Życie w urazach, w żalu.

Udawanie, granie, intrygi.

Wykorzystywanie

Brak szacunku i wdzięczności.

Fokusowa nie się na tym, co jest nie tak, a nie na tym, co jest ok.

Żądlenie, wbijanie szpilek.

Oskarżanie

Zapalenie ego: mam rację, wszystko mi się należy.

Obgadywanie

Nie szczerość

Dominowanie

Zarozumiałość

Poczucie wyższości

Oczekiwania, żeby się domyślił, nie umiejętność mówienia prosto z mostu.

Zamiast wsparcia, podcinanie skrzydeł, niewiara w siebie.

Zajmowanie się tym, czego nie lubimy, tym, co nie daje nam szczęścia.

Agresja tłumiona, albo wyrażona niewłaściwie, np. przemocą.

Oczekiwania, żeby ktoś się zmienił, próba zmiany innych, a nie siebie.

Wiara w romantyczną miłość, w to, że przyjedzie rycerz na białym koniu i już zawsze będzie tak pięknie, pokocha mnie, poślubi i wszystko się ułoży, relacja to praca 24 na dobę, a jak to bywa w pracy, człowiek się czasami zmęczy, natrudzi, spoci, więc jest wymagająco.

Użyłam słowa dominujące, ponieważ nic się wielkiego nie stanie, jak sobie czasem pomarudzisz, ale jeśli narzekasz codziennie to dobrze, to nie wróży. Oczywiście większość z nas, a może nawet każdego dotyka i ma miejsce na różnych etapach w życiu lista, a konkretnie niektóre zachowania, postawy które są destrukcyjne, właściwie to się przeplata, natomiast te destrukcyjne zachowania są, po to by pokazać Ci, jaki mają na Ciebie wpływ i zapraszają często do zmiany. Pamiętaj, że raczej nie ma osoby na świecie, która nie popełnia błędów i nie chodzi wcale o ty by ich nie popełniać, a o ty by pozwolić sobie na to, ale tylko raz, by wyciągać z tego wnioski i iść do przodu.

Bardzo ważna jest zawsze intencja, która jest pod spodem każdego działania, bo miłość okazuje się na różne sposoby, czasami z miłości kogoś opierdzielisz, powiesz dość, odejdziesz, różnie ją wyrażamy. Więc bardzo ważnym pytaniem jest jaka jest intencja pod spodem w różnych działaniach, które się podejmujesz? Bo np. wspomniany opierdziel może z pozoru nie wyglądać dobrze, ale jeśli Twoją intencją jest miłość, powiedzenie do kogoś, kto robi sobie krzywdę, jak długo zamierasz dalej siebie tak ranić? Nie mogę na to dłużej patrzeć!!! To według mnie jest to piękny opierdziel i potrafi go dać jedynie przyjaciel. Jak, zatem pokochać siebie? Najlepsze odpowiedzi, rozwiązania, są często najprostsze: kochając siebie, obdarzając siebie czułą miłością, troską, zaufaniem i tym wszystkim co buduje piękną relacje.

Możesz zacząć od prostego na pierwszy rzut oka ćwiczenia, od mówienia sobie: KOCHAM CIĘ. Piszę, że tylko na pierwszy rzut oka jest łatwe, bo jeśli miłość jest czymś dla Ciebie obcym, Twój umysł wtedy być może będzie zaprzeczał i za nim te słowa poczujesz, nauczysz się jak być wytrwałą, ponieważ, to trochę potrwa:), Ale wytrwałość to piękna, potrzebna cecha, więc nie poddawaj się!

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

©2021 KLEO Template a premium and multipurpose theme from Seventh Queen

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?